Wybierając samochód, zarówno nowy, jak i używany, bardzo często stajemy przed dylematem, czy wybrać Diesla, czy może zdecydować się na popularnego „benzyniaka”. Różnice między tymi autami są nie tylko w cenie modeli. Kiedyś na korzyść samochodów z Dieslem były atrakcyjne ceny oleju napędowego, dziś są one już zbliżone do cen benzyny. Co więc wybrać? Samochód z silnikiem benzynowym czy Diesla?
- Atuty pojazdów z silnikiem Diesla
- Zalety jednostek benzynowych
- Porównanie jednostek napędowych pod kątem użytkowania
Atuty pojazdów z silnikiem Diesla
Popularność samochodów z silnikami Diesla maleje, szczególnie jeśli chodzi o modele używane, które mają już kilka lat. Co chwilę zmieniają się normy Unii Europejskiej dotyczące emisji spalin, a producenci samochodów muszą się do nich dostosowywać. To wpłynęło na to, że nowe auta z silnikami Diesla są już bardziej wydajne, jeżeli chodzi o spalanie oleju napędowego. W dodatku sprawdzają się na dłuższych trasach, zwłaszcza jeśli jedziemy z dużym obciążeniem, a to przez wysoki moment obrotowy w pojeździe.
Silniki wysokoprężne charakteryzują się lepszą elastycznością podczas przyspieszania, co przekłada się na komfort wyprzedzania i dynamikę jazdy poza terenem zabudowanym. Dzięki konstrukcji zapewniającej efektywniejsze spalanie, jednostki te wytwarzają więcej energii z każdej porcji paliwa. Wyższa sprawność termodynamiczna przekłada się na niższe zużycie paliwa w ruchu autostradowym oraz podczas długich przejazdów z prędkością ustabilizowaną. W praktyce oznacza to oszczędność od 15 do 25 procent w porównaniu do benzynowych odpowiedników o podobnej mocy.
Samochody z silnikiem Diesla w niektórych przypadkach mogą być jednak droższe niż ich benzynowe odpowiedniki. Należy też zadbać o regularne serwisowanie samochodu i wymianę oleju, filtrów paliwa, powietrza oraz oleju. Nie bez znaczenia jest również tankowanie na sprawdzonych stacjach, gdzie mamy pewność wysokiej jakości paliwa. Diesle są czułe na wszelkie zanieczyszczenia, co może wpływać na komfort jazdy i stan samochodu. Woda w paliwie lub obecność zanieczyszczeń mechanicznych prowadzi do uszkodzenia precyzyjnego układu wtryskowego, którego naprawa bywa bardzo kosztowna.
Współczesne jednostki wysokoprężne wyposażone są w skomplikowane systemy redukcji emisji spalin, takie jak filtry cząstek stałych DPF czy systemy AdBlue. Wymagają one odpowiedniego profilu eksploatacji — krótkie, miejskie przejazdy mogą prowadzić do zapychania się filtrów, co generuje dodatkowe koszty napraw. Właściciele diesli powinni regularnie pokonywać dłuższe trasy przy wyższych obrotach, aby umożliwić regenerację układu wydechowego. Cykl regeneracji filtra DPF wymaga temperatury spalin powyżej 600 stopni Celsjusza, co jest trudne do osiągnięcia w ruchu miejskim z częstymi postojami.

Zalety jednostek benzynowych
Popularne benzyniaki są przede wszystkim tańsze niż samochody z silnikami Diesla. Panuje też przekonanie, że są mniej awaryjne niż auta na olej napędowy. Sprawdzają się przede wszystkim na mniej wymagających trasach, szczególnie w miastach. Silniki benzynowe są ciche i mają prostą konstrukcję, stąd mniejsza awaryjność. Łatwo też odpalają zimą, dzięki nim samochody prowadzi się komfortowo. Zapłon iskrowy, w przeciwieństwie do kompresyjnego w dieslu, działa niezawodnie nawet przy temperaturach sięgających minus 25 stopni Celsjusza.
Konstrukcja jednostek benzynowych opiera się na prostszym systemie wtrysku paliwa oraz zapłonu iskrowego, co oznacza mniejszą liczbę komponentów podatnych na uszkodzenia. Brak turbosprężarek w wielu podstawowych wersjach silników zmniejsza prawdopodobieństwo awarii związanych z układem doładowania. Benzyniaki nie wymagają tak częstej wymiany filtrów ani oleju jak ich dieselowskie odpowiedniki, co przekłada się na niższe koszty eksploatacji w cyklu krótkoterminowym. Interwały serwisowe wynoszące 15–20 tysięcy kilometrów są powszechnym standardem, podczas gdy w dieslu wymiana oleju następuje często co 10–15 tysięcy kilometrów.
Silniki te charakteryzują się również lepszą elastycznością w zakresie wyższych obrotów, co sprawia, że prowadzenie auta staje się bardziej dynamiczne i responsywne. Płynność pracy jednostki benzynowej oraz niższy poziom hałasu sprawiają, że pojazdy te są preferowane przez kierowców ceniących komfort akustyczny. W niskich temperaturach zapłon mieszanki paliwowo-powietrznej przebiega bez problemów, co eliminuje typowe dla diesli trudności z uruchomieniem silnika w mroźne poranki. Świece żarowe w dieslu wymagają dodatkowego czasu na rozgrzanie komory spalania, podczas gdy silnik benzynowy odpala niemal natychmiast.
Spalanie jest jednak wyższe niż w samochodach z Dieslem, co jednak przestaje być argumentem na minus, ponieważ oba paliwa są już w zbliżonych cenach. Różnica w zużyciu paliwa jest najbardziej widoczna w ruchu miejskim, gdzie częste hamowanie i przyspieszanie nie sprzyja efektywności jednostek benzynowych. Na trasach autostradowych przy stałej prędkości dystans ten się zmniejsza, ale wciąż pozostaje odczuwalny. W cyklu mieszanym różnica w spalaniu może wynosić od 1,5 do 2,5 litra na 100 kilometrów na niekorzyść benzyniaka, co przekłada się na wyższe roczne koszty paliwa przy intensywnej eksploatacji.
Porównanie jednostek napędowych pod kątem użytkowania
Trudno jednoznacznie odpowiedzieć na pytanie, jaki silnik jest lepszy. Uzależnione jest to nie tylko od naszych potrzeb, ale często też od konkretnego modelu auta. Nie bez znaczenia jest również to, czy wybieramy auto z salonu, czy kupujemy używane. Profil jazdy stanowi kluczowy czynnik decydujący o opłacalności wybranego rozwiązania napędowego.
Na dłuższe trasy lepsze będą samochody z silnikami Diesla. Nie tylko będą komfortowe w prowadzeniu, ale i bardziej ekonomiczne. Spalanie w takich pojazdach jest mniejsze zarówno w mieście, jak i na dłuższych trasach w porównaniu do benzyniaków. Jeśli jednak chcemy jeździć autem z silnikiem Diesla, lepiej postawić na nowy pojazd, który będzie bardziej wydajny. Nowoczesne jednostki spełniające normę Euro 6d oferują spalanie na poziomie 4–5 litrów na 100 kilometrów w trasie, co przekłada się na zasięg przekraczający 1000 kilometrów na jednym tankowaniu.
Kierowcy pokonujący rocznie powyżej 20–25 tysięcy kilometrów odczują wyraźne oszczędności związane z niższym spalaniem oleju napędowego. Wyższy moment obrotowy dostępny przy niskich obrotach przekłada się na lepsze osiągi przy holowaniu przyczep lub przewożeniu ciężkich ładunków. Diesle sprawdzają się w warunkach długodystansowej jazdy autostradowej, gdzie ich zalety eksploatacyjne są najbardziej widoczne. Silnik diesla o pojemności 2.0 litra generuje moment obrotowy na poziomie 350–400 Nm już przy 1500–2000 obr/min, podczas gdy benzyniak o podobnej mocy osiąga te wartości dopiero przy 3500–4500 obr/min.
W mieście lepiej sprawdzą się samochody z silnikami benzynowymi. Są mniej awaryjne, przeważnie nie ma problemów, żeby odpalić je w zimie przy niskich temperaturach. Trzeba jednak liczyć się z tym, że spalanie będzie wyższe, zarówno na trasach krótkich, jak i dłuższych. Argumentem za posiadaniem takiego auta będzie z pewnością jego cena. Benzyniaki są tańsze od Diesli. Różnica w cenie zakupu może wynieść od kilku do kilkunastu tysięcy złotych przy tym samym modelu i roku produkcji.
Użytkownicy pokonujący dziennie kilka lub kilkanaście kilometrów w ruchu miejskim będą korzystać z elastyczności jednostek benzynowych w zakresie niskich obrotów oraz braku problemów z regeneracją filtrów cząstek stałych. Koszt zakupu auta benzynowego jest zazwyczaj niższy o 10–20% w stosunku do wersji dieselowskiej tego samego modelu, co stanowi znaczący argument przy ograniczonym budżecie. W przypadku pojazdów używanych, benzyniaki oferują prostszą historię serwisową i mniejsze ryzyko kosztownych napraw związanych z układem wtryskowym czy turbosprężarką. Wymiana turbosprężarki w dieslu może kosztować od 3000 do 8000 złotych, podczas gdy w benzyniaku tego typu awarie zdarzają się rzadziej.
Ostateczny wybór powinien uwzględniać również przyszłe regulacje środowiskowe oraz wartość rezydualną pojazdu. W wielu europejskich miastach wprowadzane są strefy niskiej emisji, które mogą ograniczać dostęp starszych diesli. Z drugiej strony, nowoczesne jednostki wysokoprężne spełniające normę Euro 6d-ISC-FCM są równie ekologiczne jak benzyniaki i nie podlegają tym restrykcjom. Wartość odsprzedażowa diesla spada obecnie szybciej niż benzyniaka, co należy uwzględnić planując wymianę auta po kilku latach użytkowania. Dodatkowym aspektem jest dostępność tanich części zamiennych — benzyniaki mają szerszą ofertę zamienników, co obniża koszty napraw po okresie gwarancyjnym.